• DZIECKO AGRESYWNE – JAK POMÓC?

Zapraszam Państwa do zapoznania się z kolejnym artykułem z cyklu ,,jak pomóc”, ,,co można zrobić gdy…” W niniejszym artykule pragnę pochylić się nad problemem agresji u dzieci w wieku przedszkolnym.

Dzieci agresywne – czyli jakie?
To dzieci, które wywołują konflikty, dokuczają innym, przezywają, biją, szczypią, gryzą, robią na złość, przedrzeźniają, wyśmiewają, popychają, niszczą bądź uszkadzają przedmioty, przeklinają, męczą zwierzęta, itd…
Istnieją różne rodzaje agresji. Oprócz najbardziej znanej fizycznej, psychicznej i autoagresji występuje również agresja naśladowcza, czyli taka w której dziecko obserwuje najbliższe otoczenie, a potem naśladuje to co widzi. Zazwyczaj przejmuje sposób reakcji, zachowania, które wynosi z domu. Wszystkie rodzaje agresji mają swój wspólny mianownik. Mianowicie są narzędziem do wyrządzenia psychicznej lub fizycznej krzywdy.
Skąd biorą się tego typu zachowania?
Główną przyczyną agresji najczęściej podawaną przez znawców tematu jest frustracja, która wynika z niemożności przezwyciężenia przeszkody psychicznej lub fizycznej. Zazwyczaj bierze się z niezaspokojenia określonej potrzeby lub w przypadku jej blokady. Poczucie zranienia, gniewu, wrogości, zdenerwowania również może wywołać frustrację. I właśnie najczęstszym rodzajem agresji u dzieci w wieku przedszkolnym jest agresja wywołana przez frustrację.
Co może pomóc?
Oto wskazówki:
1. Najlepszą profilaktyką zachowań agresywnych (i nie tylko) jest okazywanie dziecku miłości, szacunku (tak żeby malec poczuł, że jest ważny w naszych oczach), a to najczęściej dokonuje się poprzez bardzo proste czynności takie jak: życzliwe wysłuchanie tego co młody człowiek ma nam do powiedzenia, zrozumienie go (czasami wystarczy powtórzyć swoimi słowami to co dziecko do nas powiedziało, nazwać jego uczucia i w ten sposób zachęcić go do kontynuowania rozmowy), poświęcenie mu czasu np. na wspólne poczytanie, zabawę, spacer, wyjście do jakiegoś miejsca. Ważne jest, aby rozmowa z dzieckiem nie odbywała się w atmosferze pośpiechu, ponieważ maluch wyczuje to i może zacząć się denerwować, a stąd już niedaleka droga do frustracji.
2. Jeżeli dziecko wpadnie w złość, w histerię zaleca się ignorowanie takich zachowań, ponieważ celem takiego napadu jest zazwyczaj przyciągnięcie uwagi dorosłego. Napady złości szybciej mijają, jeżeli dziecko widzi, że nie ma publiczności. Bardzo często rozmowa z malcem w takiej sytuacji nie ma sensu, gdyż emocje biorą górę i nie docierają do niego żadne rozsądne argumenty. Warto jednak porozmawiać z dzieckiem o całym wydarzeniu jak już emocje opadną, nie dlatego żeby zapobiec kolejnemu napadowi, ale dlatego żeby dziecko odczuło, że nie jest samo ze swoim problemem i jest ktoś kto je rozumie. Ważny jest sposób w jaki taką wypowiedź skieruje się do dziecka. Nic nie da mówienie w stylu ,,nie krzycz, zobacz co zrobiłeś” lepiej powiedzieć ,,widzę, że się bardzo zdenerwowałeś, powiedz co Cię wyprowadziło z równowagi” Spokojne wysłuchanie, ale także wypowiedzenie własnych oczekiwań to podstawa dobrej komunikacji.
3. Jeżeli maluch przekracza granice wcześniej ustalonych zasad, z którymi powinien być zapoznany należy wyciągnąć konsekwencję.
4. Ważne jest, aby dziecko znało różne sposoby odreagowania gniewu. Można np. zaproponować pokreślenie kartki lub jej potarganie i wyrzucenie złości do kosza, podeptanie pustej butelki po wodzie, uderzanie rękami w poduszkę, gniecenie szalika, gazet, starych ubrań (warto tego typu przedmioty mieć pod ręką lub zgromadzić je w jednym miejscu i w ten sposób zorganizować kącik odreagowania złości).
5. Innym sposobem ograniczenia napadów złości jest stosowanie wzmocnień pozytywnych (nagród, pochwał) w sytuacjach, w których dziecko zachowuje się poprawnie. Udzielając jak najczęstszych pochwał maluch uczy się, że zwróciło na siebie uwagę bo zrobiło coś prawidłowo. Przyjazna dziecku atmosfera, życzliwość w stosunku do niego, wyciąganie na światło dzienne dobrych stron jego osobowości, charakteru i temperamentu, a dodatkowo opowiadanie innym o jego zaletach oczywiście w jego obecności, tak żeby mogło słyszeć taką wypowiedź przynosi wiele korzyści.
6. Jak można zareagować w trakcie bójki? (np. między rodzeństwem) W takiej sytuacji należy natychmiast przerwać walkę, rozdzielić dzieci np. poprzez stanięcie pomiędzy nimi, spowolnić akcję, a następnie zwracają się do nich po imieniu spróbować nazwać ich odczucia oraz poszukać sposobu rozwiązania zaistniałego problemu. Należy zachowywać się stanowczo, ale spokojnie.
7. Ważne jest, aby rodzic miał świadomość, że małe dziecko reaguje bardzo często w sposób instynktowny, dopiero uczy się współżyć z grupą rówieśniczą, rodzeństwem. Dlatego ma prawo do popełniania błędów. To my dorośli powinniśmy poddać naszego malca treningowi umiejętności społecznych czyli uczyć go innych alternatywnych sposobów zachowania sie w określonych sytuacjach np. jedno dziecko zabiera drugiemu nagle zabawkę - jak zareagować, żeby nauczyć malucha odpowiedniego postępowania? Przede wszystkim podjąć próbę zrozumienia jednej, jak i drugiej strony właśnie poprzez nazwanie emocji dziecka (czasami trzeba odczekać, aż emocje opadną) to na pewno złagodzi spór. Następnie wytłumaczyć dziecku, że nie należy zabierać drugiemu zabawek bez zapytania. Poprosić, aby właśnie to uczyniło. Dać przykład co ma powiedzieć, a następnie wskazać inne możliwości rozwiązania problemu np. taka sama zabawka znajduje się w niebieskim pudle, kolega pobawi się chwilę tą zabawką, a potem zrobimy zamianę. Dzieci szybko uczą się takich sposobów rozwiązywania konfliktów.
8. Ostatnia uwaga - jeżeli dziecko przejawia autoagresję, która regularnie powtarza się należy nie zwlekać, ale szybko udać się do specjalisty.
opracowała: Barbara Sanowska